Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 grudnia 2015

Zimowy Szaraczek

  Jakiś czas temu powstał pewien Szaraczek, który z początku nawet Szaraczkiem miał nie być ;). Miał to być kotek, z dość popularnego opisu, który choć prosty jakoś nie miał u mnie szczęścia bo zaczynałam go ze trzy razy i ani razu nie skończyłam :-P. Tym razem także kota nie ma bo w trakcie robienia stwierdziłam, że jakoś kocio mi nie wygląda i zamiast niego powstał.. zając ;). A że już się coraz zimniej robi i niedługo zima przyjdzie na dobre to postanowiłam dać mu coś ciepłego, żeby bidulek nie zmarzł zbytnio ;)

A oto Szaraczek:

Szydełkowy zając

Zimowy Szarak


A tak przestawia się bez zimowych dodatków: 

Szydełkowy zając

Szaraczek powstał z włóczki Kotek, szydełkiem 3mm. Szalik i czapka to zielony Klasik.

I jak Wam się podoba? :)

Pozdrawiam :)
Dagus91

czwartek, 22 października 2015

Lisi breloczek

Witam serdecznie :)

Krótko po opublikowaniu postu z szydełkowym liskiem, zostałam poproszona o zrobienie podobnego, jednak w formie breloczka. Przez pierwsze kilka dni głowiłam się nad nim strasznie, kilkakrotnie zaczynałam i po chwili prułam wszystko bo wciąż mi coś nie pasowało. 
W końcu stwierdziłam, że zamiast zapatrywać się na większą wersję i próbować go zmniejszyć, zrobię małego całkiem od podstaw i jaki wyjdzie, taki wyjdzie.
I wyszedł naprawdę fajnie :).

Fotki robiłam na szybko wieczorem tuż po skończeniu liska a następnego dnia nie miałam już czasu na fotki i w końcu breloczek został wysłany przesyłką pocztową a ja zostałam z takimi zdjęciami. Wiem, że niestety są kiepskie jednak musicie mi wybaczyć. 






Lisek ma 7 cm wysokości + sznureczek 3,5 cm.
Włóczka Kotek, szydełko 2,5 mm.


Jak Wam się podoba? Mi  przypadł do gustu, co najważniejsze osoba, która go zamówiła jest zachwycona, a ja mam już zamówienia na dwa kolejne liski ;). 


Między czasie zrobiłam już kilka makramowych robótek, ale przez te szare deszczowe dni i brak czasu nie mam kiedy zrobić im jakichkolwiek zdjęć. Jednak mam nadzieję, że niedługo uda mi się to nadrobić i w najbliższym czasie pojawi się kilka nowych postów z pracami :)

Pozdrawiam serdecznie,
Dagus91

środa, 16 września 2015

Lis i królik

  Witam serdecznie :). Przez ostatnie kilka postów katowałam Was makramą, co prawda nadal zamierzam to robić bo zakochałam się w tych supełkach bez pamięci, jednak obiecałam Wam chwilę przerwy i dziś pora na szydełko ;)

Królik i lisek powstały już spory czas temu na specjalne zamówienie mojego znajomego.
O ile z króliczkiem nie miałam problemu bo to już mój trzeci, o tyle robienie liska okazało się dość kłopotliwe. I choć sporo się nad nim nasiedziałam (i jeszcze więcej naprułam) to w końcu udało mi się stworzyć rudzielca, z którego ja byłam usatysfakcjonowana a kolega zadowolony ;)

Przepraszam za jakość zdjęć ale były robione wieczorem przy mocnej lampce bo następnego dnia rano kolega miał już odebrać i nie było czasu na nic lepszego.

szydełkowy lis i królik


lis szydełkowy


szydełkowy lisek

Obie maskotki powstały z włóczki Kotek i mają ok 13 cm. 

szydełkowy królik


biały królik

Króliczek powstał z opisu Efy, z moimi drobnymi modyfikacjami. Tu w towarzystwie mojego pierwszego króliczka i pierwszej szydełkowej maskotki :). Mam do niego ogromny sentyment i cały czas stoi na półce ciesząc oko :)

szydełkowe króliki


I jak Wam się podobają obie maskotki? 

Niestety na więcej szydełka będziecie musieli dłuuuugo poczekać bo kompletnie zakochałam się w makramie. Na dowód tego wystarczy fakt, że zamówiłam sporo sznurków i koralików, i teraz tak strasznie nie mogę doczekać się kiedy paczka przyjdzie, że wczoraj poczyniłam dwie nowe bransoletki i wciąż mi mało :P.
Cieszę się, że dzięki Joasi i jej nauce "odkryłam" makramę bo sprawia mi bardzo dużo radości. Niestety co do szydełka już dawno dopadła mnie jakaś niemoc twórcza i mimo wielu prób jakoś kompletnie nie idzie mi dzierganie. Ale jeśli cokolwiek się zmieni szybko się o tym dowiecie ;). 

Pozdrawiam serdecznie
Dagus91

wtorek, 21 lipca 2015

Miś z elementów

Witam serdecznie :)

  Aj, ta pogoda szaleje, raz gorąco, raz burza z deszczem i wiatrem, nadążyć nie można. Dziś też przez większość dnia było pochmurno, w końcu stwierdziłam, że nie będę na słońce czekać, zrobiłam fotki, ogarnęłam je trochę a tu słońce wyszło :P. Ale trudno, fotki są jakie są, ważne, że w końcu je zrobiłam bo wcześniej nie miałam kiedy się za to wziąć ;)

Dziś przedstawiam misia, który powstał specjalnie na Danutkowe kolorki ale jego historia jest dość długa.
W lutym kolorem w zabawie był pomarańczowy. Już wtedy powstał pomysł na misia, jednak w trakcie dziergania elementów zabrakło mi włóczki, więc rad nie rad, Stefana nakarmiłam pomarańczowym bieżnikiem. Luty się skończył, później udało mi się dokupić brakujący motek, jednak mój zapał do pracy już wyparował. 
Teraz z okazji 1 rocznicy Danutkowych kolorków dostałam szanse by ukończyć nieszczęśnika i go przedstawić bo już od dawna się o to prosił ;)


Miś powstał dzięki kursowi Joanny z bloga "Po kimś to mam..." - "Mały miś z Afrykańskich kwiatów". Ja dorobiłam mu tylko ogonek. Jednak nie myślcie, że naprawdę jest taki mały bo liczy sobie 50 cm wysokości :).



Miś powstał z pomarańczowych i rudych motków Kotka, elementy dziergałam szydełkiem 2,5 mm. wypchałam go wkładem z poduszek i wyszło na niego aż 1,5 jaśka :P

Jak Wam się podoba? :)


Oczywiście jeszcze obowiązkowy banerek rocznicowy:



W regulaminie Danusia napisała by przygotować pracę w kolorze, który najbardziej przypadł do gustu w trakcie trwania zabawy. Choć ja fanką pomarańczu nie jestem i wolę kolory ziemi to myślę, że właśnie pomarańczowy idealnie pasuje do lata i tych trzydziestostopniowych upałów, które co chwile nas nawiedzają ;P. W dodatku miś czekał tyle czasu na szanse by go dokończyć, zszyć i pokazać, iż mam nadzieję, że Danusia przymknie troszkę oko i pozwoli Stefanowi połknąć misiaka ;)


Na koniec chciałam pogratulować Danusi tak wspaniałej zabawy i podziękować za całą pracę jaką wkłada by tak przyjemnie brało się w niej udział. Gratuluję także dziewczynom, które brały udział we wszystkich dwunastu odsłonach "Cyklicznych kolorów", Ja bardzo żałuję, że wzięłam udział tylko w kilku, jednak cieszę się, że choć te kilka razy miałam okazję bawić się z Wami :). Mam nadzieję, że nowych okazji do tego będzie jeszcze dużo a nasza kochana Danusia w dalszym ciągu będzie wyzwalać w nas wszystkich ogromne pokłady kreatywności dzięki jej wspaniałym wyzwaniom :)


Pozdrawiam serdecznie 
Dagus91

środa, 24 czerwca 2015

Małe duże zmiany + błękitny bieżnik

    Witam serdecznie :).
  Ostatnio brak mi czasu na robótkowanie bo sporo czasu spędzam na działce i planowaniu nowych rabat, a także na namiętnym czytaniu, o czym możecie się dowiedzieć odwiedzając mój drugi blog "Biblioteczka Dagmary", do którego serdecznie zapraszam :) 

  A teraz nieco o zmianach.
Zmieniłam adres i nazwę bloga ze Światy Dagus91 na Prace Dagmary.
Długo nosiłam się z tym pomysłem gdyż wiele razy podawanie adresu bloga okazywało się nieco problematyczne. Teraz jest już prościej i czytelniej :)


O zmianach tyle, czas na nową robótkę.

szydełkowy bieżnik

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Fioletowy bieżnik

Idealnie się złożyło, że kwietniowym kolorkiem u Danutki jest fiolet bo akurat w dzień ogłoszenia kolorku znalazłam w zapasach prawie dwa motki fioletowego kordonka Cable i od razu wiedziałam, że choćby się waliło i paliło, coś na zabawę powstanie :)
W czeluściach internetu jakiś czas temu znalazłam schemat na przepiękny bieżnik, który wręcz urzekł mnie swoim wzorem. Tak więc niewiele myśląc chwyciłam za szydełko i tak oto powstało te oto cudo:

szydełkowy bieznik

wtorek, 31 marca 2015

Zielona serwetka

  Z racji tego, że zielony jest jednym z moich ulubionych kolorów, przy okazji Danutkowej zabawy, postanowiłam na koniec marca pokazać jeszcze jedną zieloną pracę :). Jest to zielona serwetka o wymiarach 45 x 22 cm, zrobiona chyba z kordonka perle 8, szydełkiem 1,25 mm.

poniedziałek, 23 marca 2015

Zielone smoki

Dziś w zabawie u Danusi
Marzec nas zielenią kusi.
Z tej okazji powiem skromnie
Dwa smoczusie przyszły do mnie.
Dwa urocze, słodkie, małe,
Zieloniutkie prawie całe.
Przyszły Was dziś zauroczyć
I komentarz ładny prosić ;).


sobota, 28 lutego 2015

Pomarańczowy bieżnik

Od czasu "czerwonego" coś nie po drodze było mi z kolorkami u Danusi. Aż w końcu nastał luty a z nim kolor pomarańczowy i stwierdziłam, że to dobra okazja by w końcu zrobić coś z pomarańczowym kordonkiem, do którego kupna spory czas temu namówiła mnie mamcia a ja jakoś kompletnie nie miałam na niego koncepcji. 
W końcu dzięki Danusiowej zabawie zrodził się pomysł na bieżnik na stół dla mamci, bo to dla niej w sumie ten pomarańczowy ;)

szydełkowy bieżnik


środa, 21 stycznia 2015

Szydełkowe podkładki

Po kilku ostatnich maskotkach, które niedługo pokażę na blogu, musiałam nieco odpocząć i zająć się czymś innym. Oczywiście nadal by było to coś szydełkowego więc wybór padł na podstawki. Widziałam je jakiś czas temu na kilku blogach i wpadły mi w oko ale wcześniej jakoś nie było okazji by się do nich dobrać ;). Podkładki robiło się szybko i przyjemnie, nic dziwnego że wzór jest aż tak popularny ;). 
Do tego mam dodatkową okazję by małymi kroczkami oswoić się z nowym aparatem, mam nadzieję że z jako takim skutkiem ;)

szydełkowe podkładki

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Świąteczny Tygrysek

Nie ma nic lepszego niż świąteczny prezent zrobiony własnoręcznie i z miłością. Zapewne każda z Was przyzna mi rację ;). Dlatego zamiast kupować coś od siebie, postanowiłam dla mojego Lubego zrobić coś fajnego. A ponieważ często mówię do niego per "Tygrysku", stwierdziłam, czemu nie ;). Pomysł chodził mi po głowie już od dłuższego czasu gdy zobaczyłam szydełkowego Tygryska na blogu Kasi "Kasiulkowe prace szydełkowe", tam też znalazłam opis do maskotki i w końcu wzięłam się do dzieła i zrobiłam wersję świąteczną :D

szydełkowy Tygrysek
szydełkowy Tygrysek


piątek, 14 listopada 2014

Psiak mały i mniejszy

Dziś przedstawiam kolejne dwa psiaki. Robi mi się je tak przyjemnie, że nie mogłam się oprzeć by nie skusić się na kolejne ;). Dla przypomnienia wcześniejsze pojawiły się w tych postach klik i klik. Oba powstały z opisu z Ami ami dogs, z moimi małymi przeróbkami.

szydełkowe pieski

piątek, 31 października 2014

Drobiazgi na Halloween

Na ogół nie bawię się w takie święta jednak tym razem i ja nie mogłam się oprzeć pokusie zrobienia chociaż małych szydełkowych ozdóbek ;)



wtorek, 21 października 2014

Duży kocio

Tak jak niedawno obiecałam, dziś przedstawiam dużego kota skończonego jakiś czas temu. Jest to największa maskotka jaką zrobiłam do tej pory bo stojąc mierzy ok 35 cm. Na opis natknęłam się na tej stronie tejiendoperu.com jednak skorzystałam tylko z opisu na głowę i dolne łapki, tułów, łapki górne, ogon to już moja kombinacja lub przerobienie oryginalnego wzoru.


rudy kocio

wtorek, 14 października 2014

Szydełkowe pieski

Od razu zacznę od podziękowań za cudowne komentarze pod poprzednim postem :) oraz od przeprosin bo już od dłuższego czasu zaniedbuję bloga i Was nie odwiedzam. Ostatnio kompletnie nie mam głowy do tego. Co nie znaczy że się lenię ;). Na dowód tego przedstawiam dwa urocze pieski na kilku zdjęciach w towarzystwie psiaka z tego posta. W kolejce do pokazania już czeka duży kot jednak nie wiem kiedy pojawi się na blogu bo popsuł mi się telefon i bardzo trudno jest mi zrobić zdjęcia. 
A oto i wspomniane pieski:

szydełkowe pieski


poniedziałek, 8 września 2014

Czerwono :)

Tym razem się zawzięłam i postanowiłam zrobić coś na wrześniowy kolorek u Danusi, tym bardziej, że ten czerwony jakby mi z nieba spadł ;). Akurat wyciągnęłam czerwony kordonek z myślą co by tu z nim zrobić, a tu u Danusi czytam że właśnie ten kolor będzie na wrzesień! I od razu mi natchnienie przyszło ;). W czeluściach internetu znalazłam jakiś czas wcześniej schemat na ciekawy bieżnik i od razu wzięłam się do roboty. Robótkowanie szło mi szybciutko, skończyłam już na drugi dzień. A w czasie kiedy się blokował i schnął sobie z boku, jakoś tej czerwieni było mi mało i zrobiłam czerwone usta, takie idealne wręcz do całowania ;) hehe. A jak każdy wie, czerwień to kolor miłości więc i serduszka nie mogło zabraknąć ;)


poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Szydełkowy rower

Od razu przepraszam, że nie odwiedzam Was ostatnio na blogach i nie komentuję ale ostatnio kompletnie nie mam do tego głowy. Najlepszym dowodem jest dzisiejszy post, który powinien pojawić się już kilka dni temu.
 Otóż, mój kochany ( i czasem denerwujący :-P) facet w środę 13 sierpnia obchodził urodziny. Kupiłam mu fajną książkę, jednak uznałam, że oprócz tego przydałby się jakiś kolarski prezent, gdyż mój luby od jakiegoś czasu stał się zapalonym fanem rowerowych wycieczek. Wiem, jest tyle różnych fajnych prezentów jakie mogłabym mu kupić ale jakoś kompletnie nie mogłam się do tego zabrać. Aż w końcu mnie olśniło - po prostu zrobię mu szydełkowy model roweru! :-D

poniedziałek, 28 lipca 2014

Imieninowy bieżnik

Dawno nie zaglądałam na bloga ale musiałam zrobić sobie trochę odpoczynku. Postaram się szybko nadrobić zaległości w podziwianiu Waszych wspaniałych prac ;)
A dziś tak szybko pochwalę się bieżnikiem zrobionym dla znajomej na imieniny, które obchodziła w sobotę. Zdążyłam w ostatniej chwili bo skończyłam go w piątkowy wieczór.
A oto on: