Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sambala. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sambala. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 czerwca 2016

Nauka makramy: "Owale"

  Witam serdecznie. Oj dawno mnie tu nie było, wybaczcie. Od jakiegoś czasu bardzo zaniedbuję blogi, dlatego jestem Wam ogromnie wdzięczna, że mimo to, nadal do mnie zaglądacie. 
  Dziś pokażę dwie prace, jedną na 12 zadanie nauki makramy, oraz drugą zaległą z zadania 11. 

Zacznę od aktualnej, czyli "Owale w kilku rzędach".
Powstał taki oto komplecik, bransoletka wraz z kolczykami:


Całość została zrobiona z kordonków Kaja 15 w trzech kolorach.


Do tego w bransoletce zapięcie sambalowe oraz koraliki TOHO 8/0 dyndające na końcach sznureczków.


Niestety z niewiadomych dla mnie względów, aparat prześwietlił mi beżowy kolor kordonka, przez co środek jest niewyraźny. 
Ciekawostką jest to, że po zrobieniu bransoletki mimo, że  całośćjest zrobiona z kordonka, w dotyku przypomina tekturkę ;). Na szczęście jest od niej bardziej trwała ;-P



Teraz czas na bardzo spóźnione zadanie kwietniowe, którego tematem była "Bransoletka w owale".


Bransoletka powstała z kordonka Scarlet oraz koralików TOHO 8/0 


Wiem, że nieźle się spóźniłam z tym 11 zadaniem. Właściwie to praca powstała jakiś tydzień przed końcem działania wyzwaniowej żabki, jednak tak się zbierałam ze zrobieniem fotek, że termin już dawno minął a ja wciąż nie zrobiłam ani jednego zdjęcia. W końcu machnęłam fotki obu prac i postanowiłam pokazać je w jednym poście, mimo że czas 11 zadania dawno minął. 



Na dziś to tyle. 

Pozdrawiam serdecznie,
Dagmara

piątek, 29 kwietnia 2016

Bransoletki z koralikami Toho

   Jakiś czas temu sąsiadka oglądając moje prace makramowe poprosiła o dwie bransoletki dla swoich dziewczyn podobne do tej, którą pokazywałam w poście "Bransoletka makramowa". Tak więc zabrałam się do pracy. Dość szybko mi poszło i po ich zrobieniu zajęłam się kilkoma innymi rzeczami, zupełnie zapominając o fotkach. Całe szczęście, że w końcu mnie oświeciło, tuż przed tym jak miałam je zanieść nowej właścicielce, więc cyknęłam kilka zdjęć na szybko:


bransoletki z Toho

Bransoletki powstały z kordonka Maxi oraz koralików Toho 6/0 i 8/0. Do tego zakończone uniwersalnym zapięciem sambala.

bransoletki z Toho


 Tak świeżynki prezentują się w całości:

makrama bransoletki z Toho


A na koniec dla porównania nowe wraz z poprzednią bransoletką:


bransoletki z koralikami Toho


I co myślicie? Podobają się Wam? ;)


Pozdrawiam serdecznie,
Dagmara

sobota, 16 stycznia 2016

Bransoletki trzyrzędowe

  Witam serdecznie :). Ostatnio przeglądając zdjęcia zauważyłam, że nie pokazałam trzech ostatnich zaległych bransoletek, o których wspominałam w jednym z postów. Tak więc pora to nadrobić ;)

bransoletki trzyrzędowe

bransoletki trzyrzędowe makrama


  Zdjęcia nie oddają kolorów koralików, niestety mimo kilku prób cały czas fotki wychodziły nieostre a kolory zakłamane, więc już dałam sobie spokój i wybrałam jedynie dwa zdjęcia by pokazać same bransoletki. 


Makrama spodobała mi się tak bardzo, że wciąż siedzę i dłubię coś nowego. Tak więc możecie się spodziewać, że trochę Was pomęczę pracami wykonanymi tą techniką ;)


Pozdrawiam serdecznie,
Dagus91
  

czwartek, 19 listopada 2015

Zaległe bransoletki

Hej :). W poprzednim poście wspominałam o zaległych bransoletkach makramowych. W końcu udało mi się troszkę ogarnąć fotki i tym sposobem mogę się Wam pochwalić czterema szybkimi bransoletkami + kolczyki do jednej z nich :).

Tak prezentują się wszystkie cztery bransoletki,

bransoletki makramowe


Mini komplecik z kolczykami, które są leciutkie i pięknie się prezentują :)
Powstał ze sznurka nylonowego 0,8mm i koralików akrylowych 6mm

makramowa bransoletka i kolczyki


Wzór poprzedniczki tak mi się spodobał, że powstała jeszcze jedna, tym razem w kolorze.
Sznurek nylonowy 1mm i szklane koraliki 6mm.

bransoletka z makramy


Kremowo - czarna bransoletka z dość popularnego wzoru, jednak nic w tym dziwnego, bo ładnie wygląda i przyjemnie się ją robi. Na pewno kiedyś zrobię jeszcze jakąś z tego wzoru :)
Do jej zrobienia użyłam kremowego sznurka nylonowego o grubości 1,5mm oraz czarnego 0,8mm. Koralik to akrylowa kulka 1cm.

bransoletka makramowa


Na koniec została cieniutka bransoletka, z której nie do końca jestem zadowolona. Żałuję, że na tych malutkich łuczkach ze sznureczka nie dodałam małych koralików, wtedy wyglądałaby lepiej. Jednak ta akurat bransoletka powstała w czasie oczekiwania na przyjście paczek z koralikami, więc po prostu nie miałam co do niej dołożyć.
Sznurek 0,8mm oraz koralik akrylowy 8mm

bransoletka makrama

Na końcach nitek wiodących bransoletki mają po czarnym koraliku Toho na każdej z nich. 


I jak Wam się podobają bransoletki? :)


W kolejce na pokazanie czekają także bransoletki trzyrzędowe, jednak mimo kilku prób za Chiny nie mogę uchwycić na zdjęciach choć przybliżonego koloru fioletowych koralików, których użyłam do zrobienia jednej z nich. Wiem, że fiolet nie lubi być fotografowany ale to co "widzi" zamiast niego mój aparat, jest naprawdę zadziwiające.
Zrobię jeszcze jedną próbę, jeśli nie wyjdzie, po prostu pokazać to co będzie.

Oczywiście oprócz zaległych bransoletek, wciąż powstają także nowe rzeczy, więc przynajmniej przez najbliższy czas będę miała czym się pochwalić ;).


Pozdrawiam serdecznie,
Dagus91

piątek, 13 listopada 2015

Bransoletka makramowa

Witam serdecznie :). Mam nadzieję, że mnie jeszcze pamiętacie ;). Mało mnie ostatnio tu na blogu, zajęłam się głównie postami książkowymi na drugim blogu, a ten świeci pustkami. Nadal robótkuję, mam już zrobionych sporo makramowych bransoletek, kilka szydełkowych tworków, jednak nie mam kiedy robić im zdjęć. Nie lubię jesieni i zimy bo to najgorszy czas na robienie fotek w domu. Mam w mieszkaniu okna tylko od zachodu więc rano szaro, a po południu chwila i już na dworze ciemno :(
No, ale dość marudzenia, pora pokazać dziś choć jedną z zaległych bransoletek, która prezentuje się tak:


A tak wygląda sambalowe zapięcie:


Do jej zrobienia wykorzystałam kordonek Maxi oraz koraliki Toho w rozmiarze 8/0 oraz 6/0.

I jak Wam się podoba?

Niedługo postaram się nadrobić zaległości w zdjęciach i częściej dodawać posty. 


Na koniec chciałam przeprosić Aishę, dzięki której w końcu nauczyłam się makramy za to, że nie wzięłam udziału w ostatniej lekcji, jednak czaiłam się do tego kwietnika jak pies do jeża aż w końcu miesiąc minął a ja nadal zostałam bez gotowej robótki. Nie lubię robić czegoś "na odwal się" byle było i nie lubię robić czegoś co mi się nie podoba, więc w końcu stwierdziłam, że po prostu odpuszczę. Kwietnik na pewno powstanie jednak dopiero wtedy jak do niego "dojrzeję". 
Blogowej nauki makramy nie porzuciłam i w listopadowym zadaniu na pewno wezmę udział. Już zastanawiam się co takiego mogę zrobić z zadanego w zadaniu węzełka :). 


Pozdrawiam serdecznie,
Dagus91

poniedziałek, 27 lipca 2015

Nauka makramy - zadanie drugie

Witam serdecznie :)

Dziś bez zbędnego gadania przedstawiam trzy prace zrobione w ramach drugiego zadania nauki makramy.


Bransoletka zrobiona z pomocą kursu na yt.



Po bransoletce wzięłam się za wzór kryjący się pod nazwami pajęczynowy, siatkowy, koronkowy i pewnie jeszcze kilka innych ;). Jednak trochę go zmodyfikowałam pozbywając się dwóch bocznych sznurków. Ponieważ nie chciałam kolejnej bransoletki postawiłam na zakładkę do książki. Wiem, że nie jest idealna jednak następnym razem zrobię ją już z bardziej przychylnego makramie sznurka i będzie lepiej ;)


A przy okazji, znacie może jakiś lepszy sposób na rozpoczynanie podobnych szerokich prac makramowych? Tu skorzystałam z pokazanego tu klasycznego rozpoczęcia, jednak średnio się tu sprawdził a sama nic innego nie znalazłam. 


Makrama tak bardzo mnie wciągnęła, że postanowiłam dłużej się nie wahać i zamówić co nieco w sklepie internetowym. Gdy wyczekiwana paczka przyszła od razu wzięłam się do roboty i tak oto powstała moja pierwsza bransoletka ze sznurka nylonowego:





Powstał już także komplet kolczyki, zawieszka i bransoletka jednak całość pokażę już w następnym poście bo jak robiłam fotki tych prac to komplet był dopiero w trakcie tworzenia.

Dodatkowo nowe sznurki, koraliki i dodatki do makramy już czekają by je wykorzystać do następnych prac i kuszą tak, że już nie mogę się doczekać trzeciego zadania :)


Na koniec oczywiście nie może zabraknąć obowiązkowego banerka:



Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny i komentarze :)
Dagmara

sobota, 4 lipca 2015

Moja pierwsza makrama

   Witam serdecznie :)

  Aj, ostatnio wszystko w biegu, na nic nie mam czasu. Aisha z bloga "Sznurki i koraliki" zorganizowała u siebie naukę makramy. Zapisałam się z przyjemnością, bo od dawna chciałam się tego nauczyć, jednak wcześniej brakowało mi motywacji by zacząć. 
  Niestety nie udało mi się kupić w pobliskich sklepach konkretnych sznurków do makramy, na szczęście podczas robienia porządków w zapasach z włóczkami znalazłam dwa motki ni to grubego kordonka, ni to muliny, które jednak idealnie pasują na pierwsze kroki nauki :).


  Pierwsza powstała ta żółto brązowa bransoletka. To już wystarczyło bym złapała bakcyla i zapragnęła zrobić kolejną. Tym razem spróbowałam z koralikami, akurat znalazłam trzy pasujące i tak powstała druga sambala ;)


  Mam nadzieję, że jak na początek nie jest źle ;).

Dodatkowo banerek do pierwszego zadania:


Już pojawił się post z drugim zadaniem i ogromnie się cieszę bo właśnie coś takiego sobie zaczęłam próbować :D.

Na deserek jeszcze różyczka z mojej działki:


Ładna, prawda? :)

A wielbicieli książek skuszę gazetą z kryminałem na wakacje, za 14,99 zł, Jeśli jesteście ciekawi, zapraszam na mojego drugiego bloga "Biblioteczka Dagmary" :)

Pozdrawiam serdecznie,
Dagus91