Witam serdecznie :). Oj dawno mnie tu nie było. Ostatnio nie miałam serca do blogowania tutaj, wybaczcie. Jednak nie oznacza to, że nic nie robiłam. Z makramy poczyniłam całkiem sporo i po troszku postaram się nadrobić zaległości i wszystko Wam pokazać.
Dziś post taki trochę w poświątecznym klimacie bo po długim kombinowaniu w końcu zrobiłam gwiazdkę na
7. zadanie makramowe. A przy okazji pochwalę się troszkę kolczykami, których kształt od zawsze kojarzył mi się ze skrzydełkami, anielskimi najlepiej, więc na święta były w sam raz ;)
Gwiazdka jest malutka, ma 3,5 cm średnicy i powstała z kordonka Maxi.
Jest idealna jako ozdoba do małej choineczki :)
Oczywiście obowiązkowy banerek:
A teraz czas na kolczyki :)
Kiedy zobaczyłam
filmik z tymi kolczykami na yt, wiedziałam, że koniecznie muszę je zrobić! ;) Święta były idealnym pretekstem by poczynić te skrzydlaste cudeńka ;)
Po jednej parze było mi mało i chciałam jeszcze, więc niewiele myśląc zrobiłam drugą parę :D
Obie pary są robione z kordonka Maxi, białe koraliki to Toho 6/0 a niebieskie 8/0. Nie są zbyt długie, białe bez bigla mają długość 4,3 cm, te z niebieskimi koralikami są ciut mniejsze bo mają ok 3,9 cm.
Po tych dwóch parach nadal czułam niedosyt i postanowiłam zmierzyć się z wzorem, na który często wpadałam w necie i który szalenie mi się podoba, jednak nigdzie nie znalazłam na nie opisu. Na szczęście po poprzednich parach i odrobinie kombinowania, okazało się, że są bardzo proste do zrobienia :)
Uwielbiam takie kształty, więc oczywiście zrobiłam kolejne ;). Jednak te pokażę już w innym poście.
Ta para jest najmniejsza bo ma zaledwie 3,2 cm długości (bez bigla). Środek to koralik o średnicy 6 mm.
Na koniec wszystkie prace razem:
Jak Wam się podoba? :)
Na koniec dodam, że poczyniłam trochę zmian na blogu, po prostu już nie mogłam na niego patrzeć i może stąd ta niechęć do postów. Mam nadzieję, że obecne zmiany także i Wam przypadną do gustu :)
Pozdrawiam serdecznie,
Dagus91