Witam serdecznie. Oj dawno mnie tu nie było, wybaczcie. Od jakiegoś czasu bardzo zaniedbuję blogi, dlatego jestem Wam ogromnie wdzięczna, że mimo to, nadal do mnie zaglądacie.
Dziś pokażę dwie prace, jedną na 12 zadanie nauki makramy, oraz drugą zaległą z zadania 11.
Zacznę od aktualnej, czyli "Owale w kilku rzędach".
Powstał taki oto komplecik, bransoletka wraz z kolczykami:
Całość została zrobiona z kordonków Kaja 15 w trzech kolorach.
Do tego w bransoletce zapięcie sambalowe oraz koraliki TOHO 8/0 dyndające na końcach sznureczków.
Niestety z niewiadomych dla mnie względów, aparat prześwietlił mi beżowy kolor kordonka, przez co środek jest niewyraźny.
Ciekawostką jest to, że po zrobieniu bransoletki mimo, że całośćjest zrobiona z kordonka, w dotyku przypomina tekturkę ;). Na szczęście jest od niej bardziej trwała ;-P
Teraz czas na bardzo spóźnione zadanie kwietniowe, którego tematem była "Bransoletka w owale".
Bransoletka powstała z kordonka Scarlet oraz koralików TOHO 8/0
Wiem, że nieźle się spóźniłam z tym 11 zadaniem. Właściwie to praca powstała jakiś tydzień przed końcem działania wyzwaniowej żabki, jednak tak się zbierałam ze zrobieniem fotek, że termin już dawno minął a ja wciąż nie zrobiłam ani jednego zdjęcia. W końcu machnęłam fotki obu prac i postanowiłam pokazać je w jednym poście, mimo że czas 11 zadania dawno minął.
Na dziś to tyle.
Pozdrawiam serdecznie,
Dagmara
















