środa, 31 grudnia 2014

Życzenia :)

Życzę wszystkim udanej zabawy Sylwestrowej oraz szczęśliwego Nowego Roku, oby był dla Was zdrowy, udany, aby przyniósł spełnienie marzeń i dużo weny twórczej ;)


Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego :)

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Świąteczny Tygrysek

Nie ma nic lepszego niż świąteczny prezent zrobiony własnoręcznie i z miłością. Zapewne każda z Was przyzna mi rację ;). Dlatego zamiast kupować coś od siebie, postanowiłam dla mojego Lubego zrobić coś fajnego. A ponieważ często mówię do niego per "Tygrysku", stwierdziłam, czemu nie ;). Pomysł chodził mi po głowie już od dłuższego czasu gdy zobaczyłam szydełkowego Tygryska na blogu Kasi "Kasiulkowe prace szydełkowe", tam też znalazłam opis do maskotki i w końcu wzięłam się do dzieła i zrobiłam wersję świąteczną :D

szydełkowy Tygrysek
szydełkowy Tygrysek


środa, 24 grudnia 2014

piątek, 14 listopada 2014

Psiak mały i mniejszy

Dziś przedstawiam kolejne dwa psiaki. Robi mi się je tak przyjemnie, że nie mogłam się oprzeć by nie skusić się na kolejne ;). Dla przypomnienia wcześniejsze pojawiły się w tych postach klik i klik. Oba powstały z opisu z Ami ami dogs, z moimi małymi przeróbkami.

szydełkowe pieski

piątek, 31 października 2014

Drobiazgi na Halloween

Na ogół nie bawię się w takie święta jednak tym razem i ja nie mogłam się oprzeć pokusie zrobienia chociaż małych szydełkowych ozdóbek ;)



czwartek, 30 października 2014

"Sklep na Blossom Street"

  Kolejna książka, którą z czystym sumieniem mogę polecić. "Sklep na Blossom Street" pióra Debbie Macomber to zwykła powieść jednak spodobało mi się w tej książce to, że jej bohaterowie nie są idealni ani nie prowadzą cudownego życia usłanego różami ale mają swoje wzloty i upadki także w książce. Spodobało mi się tu także podejście do robienia na drutach ;). Choć sama akurat do tego nie mam cierpliwości ani zamiłowania podoba mi się przedstawienie robienia na drutach nie tylko jako hobby ale także sposób radzenia sobie w życiu, sztuką która łączy ludzi i pokolenia. Aż sama zapragnęłam chwycić za druty i stać się częścią tej robótkującej społeczności ( choć skończyło się to z marnym skutkiem i szybkim powrotem do szydełka ;-P ).

wtorek, 21 października 2014

Duży kocio

Tak jak niedawno obiecałam, dziś przedstawiam dużego kota skończonego jakiś czas temu. Jest to największa maskotka jaką zrobiłam do tej pory bo stojąc mierzy ok 35 cm. Na opis natknęłam się na tej stronie tejiendoperu.com jednak skorzystałam tylko z opisu na głowę i dolne łapki, tułów, łapki górne, ogon to już moja kombinacja lub przerobienie oryginalnego wzoru.


rudy kocio

piątek, 17 października 2014

Na jesienne wieczory

O jakiegoś czasu mało mnie na blogu, jednak wciąż robótkuję, nałogowo oglądam Chirurgów i wręcz pochłaniam książki ;). Dziś chciałam polecić jedną z nich. Jest to książka Lindy Howard " Dość już łez", Kupiłam ją jako dodatek z jakąś gazetą i połknęłam dosłownie w dwa dni ;)




"Wyjątkowy thriller o krwawej zemście i trudnej miłości. Wzruszająca historia, żywe i silne emocje, dynamiczna akcja, lekki język. Powieść, którą czyta się z wypiekami na twarzy.
Szósty zmysł, niesamowity instynkt i determinacja składają się na wyjątkowy dar Milli Edge: talent do odnajdywania zaginionych dzieci. Kiedy wydaje się, że nie ma już nadziei, zrozpaczeni ludzie ze wszystkich zakątków kraju zwracają się do niej o pomoc. Milla za każdym razem daje z siebie wszystko, zwłaszcza że sama także obsesyjnie poszukuje porwanego przed laty synka. Pomagając innym, próbuje pokonać demony własnej, ponurej przeszłości."
źródło empik.com



wtorek, 14 października 2014

Szydełkowe pieski

Od razu zacznę od podziękowań za cudowne komentarze pod poprzednim postem :) oraz od przeprosin bo już od dłuższego czasu zaniedbuję bloga i Was nie odwiedzam. Ostatnio kompletnie nie mam głowy do tego. Co nie znaczy że się lenię ;). Na dowód tego przedstawiam dwa urocze pieski na kilku zdjęciach w towarzystwie psiaka z tego posta. W kolejce do pokazania już czeka duży kot jednak nie wiem kiedy pojawi się na blogu bo popsuł mi się telefon i bardzo trudno jest mi zrobić zdjęcia. 
A oto i wspomniane pieski:

szydełkowe pieski


poniedziałek, 8 września 2014

Czerwono :)

Tym razem się zawzięłam i postanowiłam zrobić coś na wrześniowy kolorek u Danusi, tym bardziej, że ten czerwony jakby mi z nieba spadł ;). Akurat wyciągnęłam czerwony kordonek z myślą co by tu z nim zrobić, a tu u Danusi czytam że właśnie ten kolor będzie na wrzesień! I od razu mi natchnienie przyszło ;). W czeluściach internetu znalazłam jakiś czas wcześniej schemat na ciekawy bieżnik i od razu wzięłam się do roboty. Robótkowanie szło mi szybciutko, skończyłam już na drugi dzień. A w czasie kiedy się blokował i schnął sobie z boku, jakoś tej czerwieni było mi mało i zrobiłam czerwone usta, takie idealne wręcz do całowania ;) hehe. A jak każdy wie, czerwień to kolor miłości więc i serduszka nie mogło zabraknąć ;)


poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Szydełkowy rower

Od razu przepraszam, że nie odwiedzam Was ostatnio na blogach i nie komentuję ale ostatnio kompletnie nie mam do tego głowy. Najlepszym dowodem jest dzisiejszy post, który powinien pojawić się już kilka dni temu.
 Otóż, mój kochany ( i czasem denerwujący :-P) facet w środę 13 sierpnia obchodził urodziny. Kupiłam mu fajną książkę, jednak uznałam, że oprócz tego przydałby się jakiś kolarski prezent, gdyż mój luby od jakiegoś czasu stał się zapalonym fanem rowerowych wycieczek. Wiem, jest tyle różnych fajnych prezentów jakie mogłabym mu kupić ale jakoś kompletnie nie mogłam się do tego zabrać. Aż w końcu mnie olśniło - po prostu zrobię mu szydełkowy model roweru! :-D

poniedziałek, 28 lipca 2014

Imieninowy bieżnik

Dawno nie zaglądałam na bloga ale musiałam zrobić sobie trochę odpoczynku. Postaram się szybko nadrobić zaległości w podziwianiu Waszych wspaniałych prac ;)
A dziś tak szybko pochwalę się bieżnikiem zrobionym dla znajomej na imieniny, które obchodziła w sobotę. Zdążyłam w ostatniej chwili bo skończyłam go w piątkowy wieczór.
A oto on:


wtorek, 8 lipca 2014

Cudne kolczyki :)

Od Jaglanej z bloga "Oj, jaka niezdolna jestem..." dostałam prześliczne kolczyki, w których jestem totalnie zauroczona :]. Boskie są! Dziękuję, dziękuję, dziękuję! :)

A oto moje czarne cudeńka:

środa, 2 lipca 2014

Mój sposób na niewygodne szydełko

Wiele osób szydełkujących narzeka na niewygodne szydełka, ja zresztą też. Ale jak to się mówi - potrzeba matką wynalazku ;). I właśnie z potrzeby mojej wiecznie obolałej dłoni, jakiś czas temu wymyśliłam szybki sposób by praca była przyjemniejsza a końcówka szydełka przestała uwierać :)


wtorek, 24 czerwca 2014

Frywolitkowe zakładki

Jakiś czas temu u Bevy z bloga "Szydełkiem przez życie" przeczytałam o stronie Middia.net, na której można nauczyć się podstaw techniki frywolitkowej. Od jakiegoś czasu chciałam tego spróbować ale czółenko jakoś totalnie mnie zniechęcało do prób. A na tej stronie - eureka! frywolitka szydełkiem oraz igłą :). Niestety potrzebnego szydełka nie miałam i nigdzie w lokalnych pasmanteriach kupić nie mogłam, spróbowałam robienia igłą. Jednak profesjonalnej pod ręką także nie miałam więc chwilowo musiałam zadowolić się zwykłą igłą do szycia. Mimo to szło mi zaskakująco nieźle choć oczywiście bez błędów, prucia i chwilowej frustracji się nie obeszło ;)

sobota, 14 czerwca 2014

sobota, 7 czerwca 2014

Buciki na chrzest

Sąsiadka przyszła do mnie w środę wieczorem i spytała czy nie mogłabym zrobić bucików na szydełku bo wybiera się na chrzest córki znajomej i chciałaby dać jej coś takiego w prezencie. I potrzebuje ich do soboty. W pierwszej chwili panika bo kurcze tak mało czasu a ja nigdy nie robiłam bucików dla dziecka. Baa, nigdy nawet nie miałam dłuższej styczności z małymi dziećmi i nie mam pojęcia jak się za coś takiego zabrać. Ale z drugiej strony tak z przekory chciałam spróbować ;). 

sobota, 31 maja 2014

Świecznik

Aj, znów praca na wyzwanie zrobiona w ostatniej chwili. Świecznik zrobiony z rolek po kordonkach, włóczki, korków plastikowych i kilku dodatkach do ozdoby.



piątek, 30 maja 2014

Małe słoneczniki

Ech, dlaczego najlepiej pracuje mi się nocą? Właśnie skończyłam małe słoneczniki z bibuły z konewką zrobioną z małej plastikowej doniczki. Jeśli zdążyłam to zgłaszam tą pracę na wyzwanie w Szufladzie "Doniczka" oraz do Skarbnicy Pomysłów "Wykreślanka ogrodnicza"


poniedziałek, 19 maja 2014

Biała serwetka

Dziś szybciutki post. Serwetka 37x21 cm, kordonek Cotton Filet, szydełko 1,25mm. Opis z gazetki Sabrina robótki 5/2012
Do zdjęć pozował także piesek z tego posta, który otrzymał gustowną czerwoną wstążeczkę z kokardką pod pyszczkiem :)




czwartek, 15 maja 2014

Podziękowania

Chciałam bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy oddali głos i docenili moją pracę w wyzwaniu zorganizowanym na blogu "moje cuda cudeńka". To było dla mnie naprawdę bardzo ważne i jestem Wam ogromnie wdzięczna za wszystkie pozytywne komentarze pod moją ramką
Serdecznie pozdrawiam Danusię, która wymyśliła i prowadzi te "siódemkowe wyzwania"
Gratuluję Ewie Jurkiewicz, Mariwon i Ilonce Szczęsnej za zdobycie miejsc na podium :). Zdecydowanie sobie zasłużyłyście bo Wasze ramki były śliczne :)

sobota, 10 maja 2014

Mój pierwszy quilling

Od dawna chodziła mi po głowie taka praca, głównie dzięki pracom Ilonki , która robi niesamowite rzeczy z quillingowych paseczków. Jednak wcześniej jakoś nie mogłam się zebrać by zrobić cokolwiek choć pomysłów miałam sporo. W końcu stwierdziłam "raz kozie śmierć" ;), zrobię małą ramkę z jakimś quillingowym motywem na wyzwanie u Danusi z bloga Moje cuda cudeńka. Dosłownie na ostatnią chwilę się za to zabrałam bo dziś mija termin zabawy ale jak to ja, na ostatnią chwilę mam więcej zapału do pracy bo czas goni ;). Już nie przedłużam, oto moja rameczka:





wtorek, 6 maja 2014

Szydełkowy piesek

Ostatnio kompletnie nie mam czasu na bloga bo większość pochłania działka. Zachciało mi się zostać budowlańcem, poprawić altankę i parę innych rzeczy to teraz mam za swoje ;).

Jednak zanim pokarzę nowego mieszkańca mojej półki to szybciutko się pochwalę ;). W "Spisie i ocenie blogów" pojawiła się bardzo pozytywna opinia mojego bloga :). Chętnych do zobaczenia zapraszam tu --> klik

A teraz czas na pieska 



sobota, 19 kwietnia 2014

Życzenia świąteczne i serwetka do koszyczka


Kochani, wszystkim wspólnie i każdemu z osobna pragnę złożyć serdeczne życzenia 
Zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych
Czasu spędzonego mile z rodziną
A także smacznego jajka i mokrego dyngusa ;)


A teraz tak szybciutko przedstawiam serwetkę skończoną dosłownie w ostatniej chwili, zdjęcie zrobione na szybko tuż przed włożeniem jej do koszyczka 


Kordonek Cotton Filet, szydełko 1,25mm, średnica serwetki 48 cm. Wzór z gazetki Anna robótki 2/2014

I na koniec, jeszcze raz
Wesołych Świąt! :)

piątek, 11 kwietnia 2014

Miś

Proszę państwa, oto miś

Na przechadzkę poszedł dziś.

Na działeczce wylądował,

za stokrotką mi się schował.

I podziwiał moje kwiatki

tulipany oraz bratki.

Relaksował się na trawie

po miodowej pysznej strawie.

Poznał gościa zielonego

gada trochę szalonego.

Z psem piłeczką się pobawił

gdy obiadek już swój strawił.

A gdy słonko się schowało

ziewać nagle się zachciało

Spaciu poszedł do łóżeczka,

i tak kończy się bajeczka ;)

czwartek, 10 kwietnia 2014

Candy u Oliwii

Zapisałam się do candy u Oliwii z bloga Oliwia Art Deko. Wpadłam na jej blog przez przypadek ale z pewnością będę zaglądać tam częściej bo Oliwia tworzy prześliczne prace z masy solnej. Serdecznie zapraszam do odwiedzin u niej bo naprawdę warto :)


środa, 2 kwietnia 2014

Podziękowania :)

Dziś taki szybki post, postaram się długo nie marudzić ;). Chciałam bardzo serdecznie podziękować Ilonce za to, że zorganizowała konkurs na najlepszy nowy blog, w którym miałam okazję wziąć udział. Dziękuję także wszystkim, którzy dzięki temu zajrzeli do mnie, napisali coś od siebie i zostali na dłużej ;). Jestem Wam wszystkim ogromnie wdzięczna
Konkurs wygrała Aga z bloga "Aga moje ja", której serdecznie gratuluję. Jej bukiety kwiatów z krepy są po prostu niesamowite. Jeśli jeszcze ktoś u niej nie był to zapraszam do zajrzenia bo naprawdę warto :)

piątek, 21 marca 2014

Konkurs i nominacja :)

Biorę udział w konkursie na najlepszy nowy blog organizowany na Handmade - kursy, wzory, tutoriale . Mam nadzieję że dzięki temu choć kilka osób odwiedzi mnie tutaj i zerknie na moje prace a być może zostanie na dłużej jako obserwator ;)



czwartek, 20 marca 2014

Bieżnik z kurczakami i trochę marudzenia

Oj troszkę mi się pozmieniało w życiu ostatnio. Na dobre - znów jestem szczęśliwie zakochana :) w kimś kto jest moją prawdziwą "drugą połówką" i podporą w trudnych chwilach. Niestety jak to w życiu, zbyt słodko być nie może. Sytuacja w pracy zrobiła się tak okropna, że miałam dwa wyjścia - albo pozwolić by za te kilka marnych groszy, które zarabiałam, pomiatali mną jak śmieciem albo docenić własne zdrowie i podziękować za współpracę. Wybrałam drugie wyjście i od kwietnia będę musiała zacząć rozglądać się za nową pracą.

Z robótkami też ostatnio było średnio bo wciąż zalatana, zdenerwowana, nie miałam ani czasu ani weny by usiąść spokojnie i porobótkować dłużej. Na prośbę mojego najlepszego kumpla udało mi się zrobić drugiego króliczka, takiego jak w poprzednim poście oraz ten oto żółty bieżnik:

środa, 12 lutego 2014

Szydełkowy króliczek

Nareszcie udało mi się skończyć białego króliczka, który dłuuugo czekał, aż w końcu podaruję mu jakieś oczka bo po zszyciu wszystkiego jakoś nie mogłam się do tego zebrać ;). Opis na tego słodziaka znalazłam u Efy z bloga  proste-jak-drut.blogspot.com , którą serdecznie pozdrawiam :)



wtorek, 4 lutego 2014

Nowa serwetka i pytanka o robótkowe zakupy ;)

W końcu udało mi się wykończyć pół kordonka, który został mi po tej serwecie. Ciężko było bo zaczęłam chyba ze trzy inne przed nią i albo nie szło mi totalnie, albo w trakcie okazało się, że jednak kordonka nie wystarczy. Biegałam kilka dni po pasmanteriach lecz niestety nigdzie nie udało mi się go dokupić. A szkoda bo serwetka zaczęła wyglądać dość fajnie


Zdjęcie zrobione na szybko tuż przed spruciem. No cóż, może innym razem się uda ;)

Porzucając wielką chęć na serwetkę z jakimś walentynkowym motywem, udało mi się zrobić to:


niedziela, 12 stycznia 2014

Bieżnik z płotkiem ;)

Moja kolekcja robótek powiększyła się o kolejny bieżnik. Ten jest dość spory bo liczy sobie 68x41 cm. Nie sądziłam, że wyjdzie aż tak duży, jednak wzór jest łatwy i robiło się go bardzo przyjemnie. Nawet nie zauważyłam kiedy robótka tak bardzo "urosła" ;).
Tradycyjnie przepraszam za tragiczną jakość zdjęć ale nic lepszego nie udało mi się cyknąć.



wtorek, 7 stycznia 2014

Dwie trylogie N. Roberts

Tym razem będzie książkowo :). Dziś przedstawiam dwie trylogie Nory Roberts.

Pierwsza z trylogii to "Klucze"

"Nora Roberts w mistrzowski sposób potrafi łączyć wątki romansowe, sensacyjne i przygodowe. Jej trylogia „Klucze” przenosi nas w osobliwy świat magii, iluzji i czarów, który jednak nie przesłania rzeczywistości.
 Trzy młode kobiety, Malory, Dana i Zoe, zostały zaproszone do tajemniczej, baśniowej rezydencji na przyjęcie. Ekscentryczni gospodarze, Rowena i Pitte, przedstawiają im niesamowitą propozycję, która może odmienić życie całej trójce.
  Trzy odważne, mocno stąpające po ziemi kobiety, trzy klucze... Każda z nich musi wykonać trudne i niebezpieczne zadanie. Jeśli im się uda, czeka je wspaniała nagroda. Pierwsza rusza do walki o szczęście Malory. W kolejnych tomach z losem będą się zmagać Dana i Zoe. Czy im się powiedzie?"
Źródło: link

Tom 1                                                                                                                                         Tom 3


Tom 2